Posty

Wyświetlam posty z etykietą płaszcz

Na zimową nutę...

Obraz
                 Jak dotąd pogoda nam się nie dała jeszcze we znaki; poza kilkoma grudniowymi dniami, zimnymi i śnieżnymi (które zresztą uwieczniłam na zdjęciach i blogu), mamy wyjątkowo łagodną aurę, wręcz wiosenną - z kilkunastoma stopniami na termometrze! Lecz wszystko jeszcze przed nami... i na tę okoliczność należy być przygotowanym. Jeśli zimno na zewnątrz, to sprawdzą się niewątpliwie kurtki i płaszcze puchowe, zarówno z wypełnieniem sztucznym, jak i naturalnym w postaci puchu lub piór. To już kolejny sezon, gdy takie okrycia ciągle pojawiają się w kolekcjach jesiennych i zimowych. Nic dziwnego - są niezwykle praktyczne i ciepłe. Lecz pikowany płaszcz sam w sobie nie wygląda zbyt atrakcyjnie, więc należy go tak zestawić, aby nie był nudny i oczywisty. Pomogą w tym na pewno dodatki: szale, czapki, buty i paski. Oto kilka moich propozycji na "ogranie" kilku pikowanych płaszczy i kurtek:             Ten płasz...

Ciepło i wygodnie

Obraz
                  Ostatnie zimy były łagodne i przypominały raczej jesień lub wiosnę, dlatego nie ubieraliśmy się zbyt grubo i  ciepło. Jednak prognozy zapowiadają nadejście kilku mroźnych dni i nocy w styczniu (co roku kilka takich się zdarza), dlatego należy mieć w zanadrzu także odzież ciepłą, która ogrzeje nas w takie mroźne dni. Dziś pokażę tylko dwie propozycje, ale za to omówię je dość szczegółowo.            Pierwsza propozycja to kurtka puchowa (to ważne - z wypełnieniem z puchu, a nie akrylowym lub poliestrowym, wtedy jest naprawdę ciepła), duży szal, czapka... i mnóstwo drobniejszej odzieży:             Taki zestaw naprawdę grzeje... Moje buty co prawda nie są ogrzane żadnym futrem, ale w razie mrozów zawsze można założyć do nich ciepłe, wełniane skarpety. Odpowiednie byłyby tu na przykład śniegowce Emu Australia, ale ja akurat takich nie posiadam. Duży szal, tzw. koc...